W dzisiejszym przebodźcowanym świecie zdrowy, głęboki sen stał się prawdziwym luksusem. Troska o spokojny umysł i ciało to fundamenty, na których budujemy całe nasze codzienne życie. Doskonale rozumiemy to w Light Healing House – bezpiecznej przystani dla poszukujących i dla tych, których wewnętrzny potencjał już się wybudza. Jeśli czujesz, że chcesz dbać o swój aspekt duchowy, rozwijać się i nieść światło innym, ten rytuał na spokojny sen jest właśnie dla Ciebie. Usiądź wygodnie, weź głęboki oddech i zobacz, jak krok po kroku wyciszyć myśli przed snem.
Każdy, kto utracił kiedyś luksus w postaci spokojnego snu (albo snu w ogóle), wie jaki jest to Święty Graal, który warto pielęgnować. Spokojny sen nie tylko wpływa na nasz nastrój, balans i regenerację, ale także ma kolosalny wpływ na nasze zdrowie. To podczas snu odbudowują się i narastają potężne komórki immunologiczne, które budują odpornościową siłę naszego organizmu i chronią go przed całą masą dziwactw i wytworów tego świata. Reasumując – śpisz dobrze, jesteś w swojej mocy!
Dlatego dzisiaj proponuję Ci prosty rytuał, który możemy równie dobrze nazwać dobrą rutyną przed snem, którą możesz powtarzać każdego dnia. Taki sposób na to, aby prościej Ci się zasypiało i aby był to prawdziwie regenerujący czas. Szczególnie warto pamiętać o nim w burzliwym czasie w Twoim życiu, przed ważnymi wydarzeniami czy w intensywnych momentach astrologicznych jak ten, w którym właśnie się znajdujemy. W pełnię Księżyca… koniecznie.
Potrzebujesz notatnika i długopisu, tak tylko tyle 😉
- Magiczna sypialnia. Upewnij się, że przestrzeń, w której jest uporządkowana, że nie leżą gdzieś dookoła ubrania gotowe do prania czy dokumenty związane z pracą. To co Cię otacza automatycznie wysyła komunikat do Twojej podświadomości, a to odpala lawinę myśli – nie potrzebujesz ich w swojej sypialni. Dlatego pierwszym bardzo ważnym etapem jest sprawdzenie jak się ma Twoja sypialnia i czy w ogóle jest to przestrzeń przyjazna do głębokiego relaksu i wyciszenia umysłu. Za pierwszym razem przygotowanie może być dłuższe, a nawet rewolucyjne, ale warto! Może jest tu coś, co warto usunąć, ale może warto coś dodać? Może jest za dużo mebli… a może mocne światło zamienić na małą lampkę dającą ciepły, delikatny efekt? Może książki związane z biznesem i efektywnością zamienić na tomiki wierszy lub lekką lekturę podnoszącą na duchu? Poszukaj swoich odpowiedzi… wejdź do sypialni i popatrz na nią pod kątem energii przyjaznej zasypianiu i wyciszaniu – wszystko stanie się jasne.
- Moje myśli na papierze… Nie ukrywajmy, często powodem, dla którego ciężko idzie nam zasypianie są MYŚLI, dlatego zamiast ganiać się z nimi w chowanego dajmy im chwilę uwagi. Może najpierw chcesz po prostu popisać i przelać to co jest w Tobie, bez planu i metody. Natomiast później zrób coś bardzo prostego: spisz to co masz jutro do zrobienia. Nie te rzeczy, które są oczywiste, których i tak ich nie zapomnisz, ale te, które ,,chodzą Ci po głowie”. Chodzą, bo potrzebują może więcej uwagi i zaopiekowania, na przykład spisania na papier, żeby było jasne, że żadnego szczegóły nie zapomnisz, więc Twoja głową może odpocząć zamiast mielić to całą noc. Nazywam to opróżnianiem myśli… Tak jakbyś opróżniała pojemnik, z którego jak wyjmiesz rzeczy do zrobienia, jedna po drugiej – po prostu będzie bardziej pusty. Może za pierwszym razem będzie tego sporo, ale zobaczysz, że każdy kolejny raz będzie już prostszy, a niedługo dojdziesz do tego, że zapiszesz tam trzy krótkie hasła i pójdziesz spać 😉 Po zapisaniu zamykasz notatnik i odkładasz obok łóżka… jeżeli jeszcze coś Cię zaatakuje podczas zasypiania – on tam jest możesz go użyć 😉 Jednak intencją jest to, że to TAM symbolicznie zostają Twoje myśli, a nie bawiąc się w berka w Twojej głowie. Są bezpieczne, są zapisane, możesz kierować się do snu.
- Ostatnie co zrobię… Może Netflix zamienić na kojącą muzykę w tle… Może jeżeli jest z Tobą Twój telefon to warto włączyć go na tryb samolotowy, aby spełniał tylko rolę budzika? Sypialnia to miejsce, w którym masz się wyciszyć, przygotowywać do snu, a jest to bardzo trudne jeżeli Twój umysł cały czas pracuje w niej na najwyższych obrotach. Jeżeli ostatnia rzecz przed snem to sprawdzenie maila… wiedz, że jest to bezpośredni powód, dla którego sen jeszcze nie jest taki błogi 😉 Tutaj warto zastanowić się nad tym, czego już wybierasz NIE robić przed snem. Wytłumaczę Ci to bardzo prosto. To jakby chcieć nagle zahamować samochód, który jedzie 150 km/h… to próbujesz zrobić ze sobą kiedy scrollujesz social media, a potem od razu próbujesz zasnąć. Twoja podświadomość dostała właśnie 10000000 podprogowych komunikatów, a Twoja energia połączyła się z dziesiątkami innych osób, na które patrzyłaś lub z którymi miałaś interakcje, jak masz spokojnie zasnąć w kilka minut? W swojej sypialni daj sobie chociaż 15 minut na delikatne obniżanie tej prędkości do kojącego zera, w którym można po prostu się rozluźnić.
- Medytacja / Modlitwa. Wybierz swoje – może wolisz wyciszyć się w spokojnej medytacji prowadzonej, w dźwiękach fal lub po prostu własnej cichej praktyce. A może sięgniesz po modlitwę, w której połączysz się ze swoim wyższym wsparciem, podziękujesz za ten dzień i poprosisz o piękny sen. Oddasz się w bezpieczne ręce… Dlaczego ten punkt jest taki ważny? Bo czasami będzie to pierwszy i jedyny moment w ciągu dnia, kiedy połączysz się ze swoim duchowym kawałkiem. To będzie taki Twój punkt bezpieczeństwa, że nawet jeżeli gnałeś cały dzień – tutaj wracasz, chociaż na chwilę. Do siebie, do centrum, do czegoś większego. W części z medytacjami w naszym Magicznym Ogrodzie znajdziesz medytację specjalnie przygotowaną na wykonanie jej tuż przed snem, na finał tego rytuału.
Wieczorny rytuał na spokojny sen to piękny sposób na to, by nawiązać kontakt z własną podświadomością i intuicją, które najgłośniej mówią do nas właśnie w ciszy. Jeśli czujesz, że ta subtelna praca z energią i umysłem rezonuje z Tobą na głębszym poziomie, możesz przekuć tę wrażliwość w profesjonalne narzędzie wsparcia dla innych. Poznaj metodę Light Healing i wejdź na ścieżkę certyfikowanego programu Teacher Training.
To program który uczy, jak w unikalny sposób łączyć klasyczny life coaching z intuicją, poznaniem siebie. W ramach procesu nauczysz się m.in. pracy w 3-stopniowym modelu seansów 1 na 1, prowadzenia transformujących podróży medytacyjnych oraz energetycznego trzymania bezpiecznej przestrzeni kręgów i warsztatów. Metoda Light Healing jest idealną bazą dla osób stawiających pierwsze kroki w pracy z ludźmi, a także genialnym dopełnieniem warsztatu psychologów, trenerów mentalnych czy tradycyjnych coachów. To wiedza, której nie nauczysz się w żadnej innej szkole, tu twarda teoria spotyka się z magią doświadczenia.
A teraz… śpij spokojnie… i daj znać jak ta prosta rutyna zmieniła Twój wieczór, noc, sen, a niebawem nawet Twój nastrój i jakość życia. Dobranoc!



0 komentarzy