Twoja własna mantra

Informacje
12/06/2026
Barbra Belt

Znacie te poranki, kiedy jeszcze zanim otworzysz oczy w myślach masz już całą tonę gruzu do przerzucenia? Jakby myśli łapały się Ciebie mimowolnie, bez Twojego wpływu. Raz będą to realne sprawy do załatwienia, bądź rzeczy, które nas trapią, a czasem totalne głupoty, które nie mają znaczenia, a jednak wepchnęły się do naszej głowy. Zauważyłam, że jeżeli nawet załatwimy wszystkie dręczące nas sprawy i problemy, to nasz umysł zaprogramowany na gonitwę myśli i tak znajdzie sposób, żeby tę gonitwę odtworzyć. ,,Nie masz problemu? A to sobie poszukamy i z pewnością coś znajdziemy…” Tak działa nasz umysł, który niestety jeżeli nie jest zadbany, utrzymywany w higienie, TRENOWANY NA UWAŻNOŚĆ, to robi z nami brzydkie fikołki. Dlatego tak ważne jest aby dać mu uwagę, trochę pochylić się nad tym co u niego i nauczyć go nowych, lepszych nawyków.

Nasz umysł nie jest naszym wrogiem. Jest po prostu niezdyscyplinowaną małpką, która myśli, że to ona trzyma nas na smyczy i jest panem oraz władcą 😉

Jak przejąć kontrolę nad tą wściekłą małpą, aby stała się miłą, wspierającą nas, mądrą małpką znającą swoje miejsce? Miejsce, które jest podległe SERCU, naszemu wewnętrznemu prowadzeniu, naszej DUSZY. To one zajmują pierwsze miejsce, to one dowodzą – nie żadna małpa 😉

Jeżeli jesteście po lekturze moich poprzednich książek wiecie, że wiele opowiadałam tam o medytacji, ćwiczeniach uważności i w ogóle roli jaką gra w naszym życiu cała układanka między sercem a rozumem. Dlatego nie będę w pełni powtarzała całej tej historii i z radością kieruję Was – i tych, którzy nie czytali i tych, którzy już są po lekturze – z powrotem do tych książek. Pewne treści na innych etapach życia smakują zupełnie inaczej. Ta sama książka zaledwie po kilku miesiącach jest już czymś kompletnie innym – okazuje się, że wcześniej totalnie nie widzieliśmy w niej aspektów, które teraz już są gotowe, ale nam się ,,objawić”. Dlatego jeżeli pragniecie zacząć tę pracę nad wprowadzaniem balansu między sercem a rozumiem, zapraszam Was na nowo do podróży w lektury, które macie już na półce – dla eksperymentu otwórz którąś z moich poprzednich książek na losowej stronie i zobacz jak przemówi tym razem, czym jest dla Ciebie teraz, a czym nie była wcześniej 😉 Niech te książki – jedna po drugiej będą też Twoim pogłębiającym się procesem zmiany, w pewnym stopniu pamiętnikiem zmian zachodzących przez lata (długie lata, bo planuję, abyś tych książek na półce miał wiele, nigdzie się nie wybieram ;;))

Natomiast dzisiaj przychodzę do Ciebie z zupełnie nową propozycją, nowym trikiem, który może zmienić wiele TAK BARDZO WIELE. Otóż pewnie wielokrotnie obiło Ci się o uszy słowo MANTRA. Może już od dawna je śpiewasz lub na kontraście – tak jak szybko Ci się obiło o te uszy, tak szybko się od nich odbiło z myślą ,,to nie dla mnie”. Otóż mantra jest dla wszystkich i jest to cudowny lek na splątane myśli. Nie będę zachęcać Cię teraz do wyśpiewywania tajemniczych dźwięków, bo może nie ma w Tobie na to gotowości, albo nie jest to Twój styl, dlatego mam dla Ciebie zupełnie inny pomysł.

Zacznijmy jednak od znaczenia mantry. W dalekowschodnich naukach jest to absolutnie podstawowe narzędzie pomagające wprowadzać harmonię w umyśle i polega na powtarzaniu. Na nieustannym powtarzaniu tych samych dźwięków. Czasem są to imiona bogów, czasem inne wysoko wibracyjne wyrazy napisane często w Sanskrycie. Te zestawienia słów mogą nic Ci nie mówić jeżeli Powiem Ci, że super mantrą jest wyśpiewywanie SHRI RAM DŻEJ RAM, DŻEJ DZEJ RAM i w żaden sposób nie zachęcę Cię do jej powtarzania, a tym bardziej śpiewania. Tymczasem to do czego chcę Cię na tym etapie zaprosić to coś prostszego, ale bardzo skutecznego. Najważniejsze jest POWTARZANIE, zapętlenie w tej repetycji Twojego umysłu, żeby skupił się tylko na tym – jeden punkt skupienia, POWTARZANIE. W polskiej kulturze taką formą mantry jest przykładowo ,,Zdrowaś Mario”, która powtarzana w kółko może dawać te same efekty – wyciszenia umysłu, skupienia, uspokojenia. Natomiast nie idźmy teraz w religię tę czy inną, tylko w proste ćwiczenie, które ma uspokajać Twój umysł.

I w tym miejscu zachęcam Cię do stworzenia własnej mantry. Zacznijmy od tego, że mogą być to po prostu trzy wysoko wibracyjne słowa. Na przykład:

MIŁOŚĆ, WOLNOŚĆ, ZAUFANIE.

Lub zdanie, które jest afirmacją, którą często pragniesz sobie przypominać jak na przykład:


Wszechświat mnie wspiera
Jestem bezpieczna
Kolejny piękny dzień.
Staję do swojej mocy!

I tak dalej. Najważniejsze, żeby te wyrazy bądź krótkie zdanie miały dla Ciebie wysoką wibrację, kojarzyły się miło i dobrze. Niech nie zawierają wyrazu ,,nie” bądź innych zaprzeczeń, a także niskowibracyjnych słów, których chcesz uniknąć. Czyli zdanie ,,Nie boję się” albo ,,Nic złego się nie stanie” to są kiepskie afirmacje, bo cały czas skupiają Twoją energię na strachu, bądź negatywnych scenariuszach – tych absolutnie nie wzmacniamy powtarzaniem!!!

Powtarzaj i wzmacniaj to, co pragniesz powitać w swoim życiu.

Zobaczcie jak często nasza uwaga biegnie zamiast do tego, co chcemy przyciągnąć to do tego, czego już stanowczo nie chcemy w naszym życiu. Poświęcamy godziny rozmów na tym jak nasz partner się zachował zamiast pogadać o tym co można z tym zrobić. Narzekamy na szefa każdego dnia, zamiast mówić o tym co można zrobić, żeby zmienić swoją sytuację. I tak dalej. Te słowa mają moc, te zdania mają siłę kreacji. Uważaj 😉 Dlatego dzisiaj zapraszam Cię do stworzenia jedno prostego zdanka, które będziesz do siebie mówić zawsze kiedy Twój umysł szaleje lub potrzebuje powrotu do bazy…

Jakie byłoby Twoje zdanie mocy, bądź wyrazy mocy? Zapisz je teraz:
………………………………………………..

To jest Twoja nowa mantra. Twoje nowe święte zdanie, które będzie pomagać Ci przywracać do balansu Twój umysł. W jaki sposób? Zawsze, tak ZAWSZE, kiedy Twój umysł zaczyna zapętlać się w problemach bądź tonie myśli – powtarzasz w kółko te wyrazy. Zaczynasz i jedziesz równo w myślach przez kilka minut, aż myśli się uspokoją. Będziesz zdumiony efektami jeżeli jeszcze dodasz do tego ładunek energetyczny czyli postarasz się nie tylko dyktować słowa w myślach a także POCZUĆ jakości i emocje, które podążają za tymi słowami.

Największe i najważniejsze wyzwanie czeka na Ciebie jeżeli jesteś posiadaczem gonitwy myśli tuż po przebudzeniu. Otóż Twoja własna mantra niech towarzyszy Ci ZANIM jeszcze pojawią się myśli, ZANIM jeszcze otworzysz oczy. Jakby miała to być pierwsza rzecz, która pojawi się w Twojej głowie, która przechytrzy wszystkie stare mechanizmy z wyprzedzeniem. I chociaż pierwszego dnia może się nie udać, a może nawet drugiego też jeszcze stare myśli wezmą górę – nie poddawaj się! Cały czas w myślach powtarzaj swoją nową mantrę, przynajmniej przez kilka minut. W końcu, pewnego pięknego poranka uda Ci się wyprzedzić tę lawinę i wtedy będziesz zszokowany, że ona już nie nadeszła… wyprzedziłeś ją a Twój umysł o poranku ma w sobie wysokie wibracje i porządek.

Może wydawać Ci się to śmieszne i dziwne, że obiecuję Ci zmiany po powtarzaniu trzech słów. Może miałeś nadzieję, że dam Ci zupełnie inne, bardziej skomplikowane odpowiedzi na to jak zmienić swoje życie, ale prawda jest taka, że:

Najmniejsze zmiany stosowane konsekwentnie, potrafią dawać największe rezultaty.

Z pewnością z znane Ci są afirmacje. Celowo nie używam tego wyrazu, bo chcę podbić rolę POWTARZALNOŚCI. Afirmację w ogólnym wyobrażeniu mówi się rano do lustra i tyle 😉 Mantra to historia o wielokrotnym, wręcz zapętlonym powtórzeniu. Do tego stopnia, że zapominasz znaczenia tych słów, lecz ich wibracja wciąż Ci towarzyszy i skupia Twoją uwagę.

Dlatego od dzisiaj powitaj Twoją własną mantrę. Niech będzie Twoim towarzyszem, przyjacielem, kołem ratunkowym i serialem, który odpalasz. Od tego momentu może zmienić się tak wiele! Umówmy się, że do końca naszego odliczanie do końca roku podejmiemy wspólne wyzwanie, będziemy trenować nasze umysł i mantrować swoje hasła mocy, ok? Podziel się swoim w komentarzu, zabawmy się 😉 Sprawdzisz jakie mogą być rezultaty?

To Twoje życie, Twój skarb, nie bój się wziąć do ręki narzędzia, które pomoże Ci go wykopać. Zaczynamy…

A tutaj załączyłam kilka moich ukochanych mantr <3 może nawet zaśpiewasz…

Barbra Belt

Barbara Pasek - dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem telewizyjnym, autorka bestsellerowych książek rozwojowych ,,Odzyskaj błysk w oku" i ,,Zrób z życia dzieło sztuki", które pomogły tysiącom ludzi sięgnąć po życiowe zmiany. Od wielu lat wspiera innych w ramach seansów indywidualnych i warsztatów, dzięki którym stworzyła Light Healing - własną metodę przeprowadzania innych przez proces życiowej transformacji. Jest dyplomowanym przez uczelnię Collegium Civitas Life Coachem, w ramach programu nauczania akredytowanego przez International Coach Federation, jest certyfikowanym praktykiem integracji emocji w oddechu szkoły CUUD. Wyższe wykształcenie zdobyła na Uniwersytecie Warszawskim, a także Universite Montpellier II we Francji. Jest wieloletnim trenerem biznesu, wystąpień publicznych, umiejętności miękkich. Olbrzymią wiedzę i umiejętności zyskała podczas własnej duchowej podróży, która zaprowadziła ją w różne zakamarki świata, gdzie uczestniczyła w niezliczonych warsztatach, wydarzeniach, poznawała ludzi wielkich i inspirujących. Jednak największą nauką był nie kto inny jak jej podopieczni - każdy seans indywidualny z setek przeprowadzonych, każdy warsztat - z niezliczonych spędzonych razem godzin czasem pod polskimi gwiazdami, czasem w magicznej Grecji w przestrzeni Light Healing House... tak w praktyce przez lata powstawała wielka baza wiedzy, potęgi i mocy, którą teraz dzieli się z tą niesamowitą społecznością.

Więcej ciekawych wpisów

Przed czym uciekasz? Idziesz DO czegoś czy OD czegoś? 

Przed czym uciekasz? Idziesz DO czegoś czy OD czegoś? 

Uwaga: przygotuj kartkę, długopis i trochę wolnego czasu 😉  Widzisz… może Cię zaskoczę, ale jest bardzo bardzo dużą szansa, że Twoje marzenia są z kompletnie niewłaściwego powodu w Twoim życiu. I może właśnie to jest powód, dla którego jakoś ciągle nie chcą...

Naturalna ścieżka do zdrowia – aromaterapia

Naturalna ścieżka do zdrowia – aromaterapia

Aromaterapia olejkami eterycznymi to fantastyczny sposób na wprowadzenie harmonii, relaksu oraz prozdrowotnych właściwości do naszego życia. Dzięki naturalnym olejkom eterycznym możemy wspierać nasze samopoczucie oraz dbać o zdrowie w sposób, który jest nie tylko...

Upuścić emocje… 

Upuścić emocje… 

Często możesz usłyszeć ode mnie takie zdanie ,,Emocje są od tego aby je czuć” albo ,,aby emocje przestały nas sabotować należy je poczuć, a nie przed nimi uciekać” . ALE JAK? Zapyta ktoś mądry… a ja odpowiem - to prostsze niż myślisz, trzeba ich trochę ,,upuścić” ....

0 komentarzy

Wyślij komentarz